Pierwsze wrażenia

W trzeci dzień pobytu rano wszyscy udaliśmy się do biura koordynującego naszą praktykę Tribeka na zebranie wraz z opiekunami. Tu spotkała nas miła niespodzianka. Opiekunem grupy  jest Polka, Magdalena Pieczarka, która szczegółowo omówiła sprawy organizacyjne i przedstawiła plan miesięcznych praktyk dla poszczególnych zawodów. Następnie zapoznała nas z innymi pracownikami biura, którzy będą służyć nam radą i pomocą w razie zaistniałych trudności i problemów.

 

Po części oficjalnej udaliśmy się na zwiedzanie miasta Malaga w towarzystwie Polki – studentki dziennikarstwa UJ, która odbywa staż w Tribece. Pokazała nam centrum miasta Malaga i najważniejsze uliczki prowadzące do Placu Konstytucji, najważniejszego miejsca w Maladze.

 

<zdjecie>

Plaza de la Constitucion, Malaga

 

Kolejno udaliśmy się na Plaza de La Merced do domu, w którym mieszkał Pablo Picasso. Dowiedzieliśmy się, że malarz urodził się w Maladze i spędził tutaj dzieciństwo.  Grupa odwiedzających wyniosła dużo cennych informacji, z jego życia, a także zobaczyła wiele prac związanych ze szkicami i projektami przygotowawczymi Picassa przed stworzeniem dzieła „Panny z Awinionu”.

 

<zdjecie>

 

Pomnik Pabla Picassa oraz Muzeum w Maladze

W muzeum znajdują się prace malarza od początku studiów akademickich aż do okresu kubizmu i mieści sie ono w budynku Buenavista Palace. Każdy z nas był bardzo zachwycony specyfiką i wyjątkowością jego obrazów. Zrobiliśmy sobie  pamiątkowe zdjęcie przy pomniku tego wybitnego malarza, twórcy kierunku w malarstwie, zwanego kubizmem, który rozwinął się na początku XX w.

 

<zdjecia>

 

Katedra Wcielenia, zwana Jednoręką Damą w Maladze

 

Potem udaliśmy się do najwyższego zabytku Malagi, jakim jest Katedra Wcielenia, zwana Jednoręką Damą. Nazwa ta wywodzi się od tego, że jedna z dwóch wież nie została ukończona. Różne są wersje powodów, ale najważniejszy wydaje się być brak funduszy na kontynuację prac. Wnętrze katedry jest w stylu renesansowym,

 

<zdjecie>

 

Pierwsze wrażenia z pracy hotelarek:

„Po przyjeździe do naszych miejsc pracy zostaliśmy miło przywitani przez włascicieli hoteli. Tutorzy okazali się być mili i sympatyczni, oprowadzili nas po obiekcie i zapoznali z pracownikami hotelu. Ci zaś jasno sprecyzowali nam nasze obowiązki i zadania. Zostaliśmy również przeszkoleni w zakresie BHP.

 

<zdjecie>

 

Grupa hotelarek ze swoim tutorem i właścicielem hotelu

 

 

Pracownicy hotelów chętnie nam pomagają w trudnych sytuacjach. Mimo, że personel posługuje się tylko językiem hiszpańskim, to dokłada wszelkich starań, abyśmy wszystko rozumieli pokazując i tłumacząc nam to, co mamy robić. Niestety, okazało się, że większość z naszyh tutorów nie mówi po angielsku i nasze przygotowanie językowe realizowane jeszcze w Polsce przydaje nam się tylko w rozmowach z turystami. Większość z nas pracuje w dziale housekeepingu, a dwie obsługują gości na restauracji. Hiszpanie są bardzo gościnni i częstują nas kawą, muffinkami, a nieraz nawet smacznym obiadem. Niestety nie możemy zrobić zdjęć naszych miejsc pracy, gdyż pracownicy hotelu poprosili nas, byśmy oddawały telefony w depozyt na czas pracy, abyśmy mogły skupić się na swoich zajęciach. Już pierwszy dzień pokazał, że nasze umiejętności i kompetencje są bardzo dobre i potrafimy profesjonalnie wykonywać swoją pracę. Mamy nadzieję, że codzienna praca w hotelach i bezpośredni kontakt z gośćmi rozwinie naszą znajomość języka hiszpańskiego. Jest nam łatwiej, bo pierwsze szlify nauki tego pięknego języka przeszliśmy w szkole przed wyjazdem. Okazało się , że te lekcje bardzo nam się przydały.

 

Hotele, w których praecujemy, to:

Hotel SOHO LOS NARANJOS DALAR;

Hotel ITAKA

Hotel SOHO BAHIA

SOHO Boutique Hotels

Illunion Hotel

ATARAZANAS Hotel

CHANCLA Hotel

 

 

Pierwsze wrażenia z pracy informatyków:

            W poniedziałek po południu również grupa informatyków udała się na spotkania ze swoimi tutorami, którzy zaprowadzili nas do miejsc odbywania praktyki.  Pracodawcy, w pierwszym dniu  pracy przedstawili nam  szczegółowo  zadania i obowiązki, a także przeszkolili nas w zakresie BHP.

 

<zdjecie>

 

Praca w biurze Tribeka

 

            Niektórzy mają szczęście pracować w Malaga Adventures i przy okazji wykonywania swoich obowiązków, spacerują po mieście, poznają jego ciekawe zakątki, bowiem ich zadaniem jest wykonywanie fotografii, potrzebych do zrobienia folderów i ulotek, ukazujących atrakcje turystyczne miasta.

 

<zdjecie>

 

Dwóch z nas pracuje w Muzeum Dźwięku MIMMA. Na początku spotkała nas miła niespodzianka, bo pracodawcy zaprosili nas na pokaz tańca Flamenco. Potem tutorka Dominika (Polka) wyjaśniła nam zakres naszych obowiązków. Jest to ciekawa praca, gdyż dokonujemy inwentaryzacji sprzętu informatycznego, niektóre urządzenia wymagają naprawy, co pozwala nam zaprezentować nasze umiejętności. Natomiast trzech z nas pracuje w Internet Web Solutions – naszym zadaniem jest stworzenie dwóch aplikacji na Androida oraz przygotowanie kursów nt. E-commerance i zarządzania mikroprzedsiębiorstwami. Dwóch kolegów pracuje w studiu fotograficznym Photo Digital i przygotowuje materiały eksploatacyjne do wydruku produktów reklamowych.

            Mamy nadzieję, że codzienne zdobywanie nowych doświadczeń i umiejętności poszerzy nasze umiejętności i kompetencje w ramach wybranego zawodu. W miejscach odbywania praktyki nie tylko szlifujemy angielski, który, jak się okazało, stosunkowo dobrze się posługujemy, ale także poznajemy dla nas nowy język – hiszpański.

            Atmosfera w naszych miejscach pracy jest też bardzo przyjazna. Wszyscy pracodawcy i pracownicy biur bardzo chętnie nam pomagają w razie zaistniałych trudności i starają się abyśmy czuli się jak w domu.

 

Uczestnicy projektu pod opieką  Pani wicedyrektor Grażyny Pełki i Pani Barbary Szafraniec